Abonentka telefonii stacjonarnej Tele2 od trzech miesięcy nie ma sygnału, a musi opłacać abonament. Problem polega na tym, że wina leży po stronie operatora, który nie potrafi przenieść usługi na nowe miejsce zamieszkania klientki.
Gazeta Lubuska opisała przypadek mieszkanki Zielonej Góry, która na początku lipca zmieniła miejsce zamieszkania, ale do tej pory jest odcięta od świata. Klientka nie może korzystać z telefonu Tele2, a operator wciąż przysyłała rachunki za abonament i chce obciążyć klientkę opłatą za przeniesienie numeru.
Tele2 tłumaczy, że numer fizycznie przenosi Telekomunikacja Polska. Podobno - jak tłumaczy rzecznik Tele2 - monterzy Telekomunikacji Polskiej mają utrudniony kontakt z abonentką, dlatego przeniesienie numeru jeszcze nie zostało wykonane.
Takim tłumaczeniom dziwi się klientka, która kilkakrotnie kontaktowała się z Biurem Obsługi Klienta. Efekt? Poszkodowana abonentka postanowiła nie czekać już na usługę i zapowiada rezygnację z usług Tele2.
źródło: Gazeta Lubuska, media2.pl

